Odwołanie Prezydium Rady Gminy

W czasie drugiej części grudniowej sesji Rady Gminy, która odbyła się 10 stycznia, Rada Gminy uchwaliła Wieloletnią Prognozę finansową na lata 2025 – 2040. W tym samym dniu Rada zdecydowała też o nadaniu nazwy „Skwer Księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego” terenowi w centrum Radwanowic.

Jednak to posiedzenie rady gminy zostało zdominowane przez odwołanie Prezydium Rady Gminy i powołanie go w nowym składzie. Tym samym Jerzy Cywicki przestał pełnić funkcję Przewodniczącego Rady Gminy Zabierzów, a Jacek Kozera, Jan Kultys i ja przestaliśmy pełnić funkcję wiceprzewodniczących.
Rada Gminy nowym przewodniczącym wybrała dotychczasowego wiceprzewodniczącego Jacka Kozerę, a wiceprzewodniczącymi: Jana Surówkę – radnego z Rudawy, Włodzimierza Francuza – radnego z Radwanowic i Zbigniewa Poradę – radnego z Rudawy, który w czasie pierwszej części grudniowej sesji, 20 grudnia, przeszedł na stronę opozycji.
Jak pisałam wcześniej, opozycja ma w tym momencie większość w Radzie Gminy Zabierzów i to radni pozostający w opozycji do wójt będą teraz decydować o tym, co w gminie będzie się działo. Warto w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z prawem wójt jest zaledwie organem wykonawczym rady gminy i co do zasady robi to, co rada gminy uchwali.

W skład poprzedniego prezydium wchodzili radni z wszystkich komitetów wyborczych, które startowały w wyborach samorządowych. Swojego przedstawiciela w tym organie mieli wyborcy Elżbiety Burtan, wyborcy Doroty Kęsek, wyborcy PO i wyborcy PiS.
W skład obecnego prezydium wchodzą tylko radni startujący z komitetów wyborczych Elżbiety Burtan i radny z PiS Zbigniew Porada, który (jak wskazuje na to arytmetyka) zagłosował za odwołaniem z prezydium swojego partyjnego kolegi Jana Kultysa i zajął jego miejsce.

Co teraz?
Nic. Jak to mówią – w prezydium się bywa, radnym się jest.

Jak powiedziałam na wczorajszej sesji, ogromnie dziękuję za współpracę moim kolegom z prezydium Jerzemu Cywickiemu i Janowi Kultysowi. Praca z nimi w prezydium to była czysta przyjemność, a to, że obaj panowie obdarzyli mnie sympatią, a nawet, jak sądzę, przyjaźnią, jest dla mnie zaszczytem. Teraz będziemy pracować razem dalej, ale już w roli zwykłych radnych.

Dzieje się!
Pracujemy!
Działamy!
Dla mieszkańców i z mieszkańcami.