Marzec 2025, czyli wciąż się coś dzieje – i w Radzie Gminy, i po prostu.

Kontredans wokół budżetu wciąż trwa. Radni uchwalają uchwały, Regionalna Izba Obrachunkowa je uchyla. Czy to dobrze, czy źle, pozostawiam Państwa ocenie.

W czasie poprzedniej, lutowej sesji grupa mieszkańców Gminy Zabierzów złożyła na ręce przewodniczącego Rady Gminy Jacka Kozery pismo-petycję, w którym domagała się odpowiedzi na kilka pytań, miedzy innymi o zmiany personalne w prezydium Rady, o zmiany personalne w komisjach Rady, o to dlaczego radni uchwalają niezgodne z prawem uchwały, które później uchyla RIO. Wyrazili też swoją opinię, że przewodniczący Kozera nie jest najlepszym reprezentantem Rady, jakiego ta mogłaby sobie wymarzyć. Przyszli, złożyli pismo, przedstawili ustnie swoje pytania i swoje stanowisko i poszli.
I tu się zaczęło! Rzecz została przeze mnie opisana z przytoczeniem pełnego postanowienia Regionalnej Izby Obrachunkowej wraz z uzasadnieniem (dziewięć stron tekstu), opisałam sytuację w poprzednim odcinku „Okiem Radnej” w Gońcu Zabierzowskim… i stałam się obiektem ataku w internecie. W dużym skrócie zarzucano mi pisanie nieprawdy. Dopóki było to robione z anonimowych (fejkowych) kont na Facebooku, miałam to w nosie. Problem zaczął się, gdy kłamstwo – nieosobiście, ale tak, by nie zostawić nawet cienia wątpliwości, o kogo chodzi – zarzucił mi we wpisie na swoim oficjalnym profilu Jacek Kozera – Przewodniczący Rady Gminy Zabierzów. Nie wdawałam się z nim w dyskusję, ponieważ szanuję zarówno Jacka, jak i funkcję, którą pełni. Niemniej zarzucanie mi pisania nieprawdy w sytuacji, gdy przytoczyłam pełen tekst uchwały RIO wraz z uzasadnieniem, wydaje się dosyć niecodzienna woltą.

Nie opisuję ze szczegółami marcowej sesji Rady Gminy, ponieważ przebiegła ona nad wyraz spokojnie. Warto wspomnieć, że najprawdopodobniej z wykorzystaniem środków z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego wybudowane będzie jeszcze w tym roku boisko wielofunkcyjne w Bolechowicach.
W czasie sesji przewodniczący Jacek Kozera odczytał swoją odpowiedź na petycję części mieszkańców. Żeby nie być gołosłowną oraz posądzaną o stronniczość, zamieszczam pełny tekst odpowiedzi przewodniczącego Kozery.

W ostatnich dniach w Radzie Gminy daje się odczuć pewne podskórne napięcie związane z tym, że trwa procedura, która być może sprawi, że jednemu z radnych Gminy Zabierzów zostanie wygaszony mandat. Czy tak się stanie? Miejmy nadzieję, że nie.

„Zaszczyty i przyjemności” marcowe rozpoczęłam już 2 marca, kiedy to wraz z wójt Dorotą Kęsek i radnymi: Jerzym Cywickim, Janem Kultysem, Piotrem Bistroniem, Piotrem Piwowońskim i Zbigniewem Poradą na zaproszenie partnerskiej Gminy Krapkowice pojechaliśmy do Krapkowic, a na miejscu odebraliśmy, jako radni z Gminy Zabierzów, podziękowania za pieniądze, jakie nasza gmina przekazała im po wrześniowej powodzi, a które częściowo sfinansowały zakup samochodu wykorzystywanego przez tamtejszy sztab zarządzania kryzysowego.

W marcu miałam też niewątpliwy zaszczyt, ale przede wszystkim przyjemność, być gościem „śledzika” w Klubie Seniora „Wrzos” w Pisarach. Że przyjemność – to rzecz oczywista. A dlaczego zaszczyt? Bo to był „śledzik”, na którego nie zaproszono żadnego oficjela z Gminy – ani pani wójt, ani przewodniczącego Rady, ani radnych. Cudowni seniorzy z Pisar zaprosili mnie z czystej sympatii. No i jak ja mam tego nie poczytywać za zaszczyt?

Kolejnym wyróżnieniem, bo tak to odbieram, było zaproszenie, z którego chętnie skorzystałam, na Dzień Kobiet do Kobylan. Posiadówkę w kobiecym gronie poprzedziła jednoaktówka w wykonaniu Klubu Seniora „Młodzi Duchem”, przedstawiająca starania seniorów o wyjazd do sanatorium u miejscowego lekarza. Obśmiałam się jak norka, bo i przedstawienie było nieodparcie śmieszne.

27 marca miałam z kolei okazję uczestniczenia w seminarium „Zdrowie Seniorów” w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Seminarium było zorganizowane przez wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Zdrowia posłankę Wioletę Tomczak, a ja od wielu lat sprzyjając seniorom, jak i pełniąc zaszczytną funkcje opiekunki Gminnej Rady Seniorów, z wielką radością przyjęłam zaproszenie na to wydarzenie.

Wraz z Niebieską Pracownią (Inicjatorka i pomysłodawczynią akcji), dyrektorką Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Zabierzowie Kingą Gibadło, Szkoła Podstawową im. Janusza Korczaka w Zabierzowie, Gminnym Zespołem Ekonomiczno-Administracyjnym Szkół, Gminną Komisją Rozwiązywanie Problemów Alkoholowych i SCKiPGZ przygotowuję I Dni Świadomości Atypowości w Gminie Zabierzów „SZA – szanuję, znam, akceptuję”, które odbędą się w dniach 24 – 25 kwietnia. Już dziś zapraszam na Błękitny Marsz w sobotę, 26 kwietnia na godzinę 11.00 na zabierzowski Rynek.

Ponadto intensywnie pracuję wraz z sołtysami Ujazdu i Brzezia, Klubami Seniora i jednostkami OSP z tych miejscowości oraz Radą Rodziców ze szkoły w Brzeziu nad przygotowaniem Pikniku Wielkanocnego dla mieszkańców Ujazdu i Brzezia, który odbędzie się w przeddzień Niedzieli Palmowej (czyli 12 kwietnia) na boisku w Ujeździe. Będą warsztaty robienia pisanek i palm wielkanocnych, będą konkursy dla dzieci, dmuchany zamek, wóz strażacki i nauka pierwszej pomocy z użyciem fantomu, konkurs na najlepsze ciasto. Skąd pomysł? Ano stąd, że w ciągu kilku miesięcy mojej pracy w charakterze radnej w Ujeździe zauważyłam, bo nie zauważyć się tego nie da, że pomiędzy tymi dwoma miejscowościami istnieje głęboki rów. Jedna szkoła, jedna parafia, jeden sklep, dzieci razem się bawią, a gdy są starsze razem całują się nad rzeką, a podział jest. I to głęboki! Postanowiłam spróbować zrobić coś w kierunku „zasypania” tego rowu. Jak wiadomo, ludzie najbardziej zbliżają się do siebie wspólnie coś robiąc, stąd pomysł Pikniku Wielkanocnego z warsztatami robienia pisanek i palm wielkanocnych. Do pomysłu udało mi się przekonać sołtysa Ujazdu Jana Barana i sołtysa Brzezia Bartka Szczukę, przede wszystkim jednak udałam się do proboszcza parafii w Brzeziu księdza doktora Ryszarda Barańskiego, który bardzo sprzyja wydarzeniu. Do tego stopnia, że osobiście powiesił plakat informujący o nim na tablicy ogłoszeń parafialnych. Do organizacji postanowiły się włączyć Kluby Seniora z Ujazdu i z Brzezia, jednostki OSP z Ujazdu i z Brzezia, Rada Rodziców ze szkoły w Brzeziu i Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych TERAZ.
Czy się cieszę?
Cieszę się jak jasny gwint! Będzie się działo!

Jak więc widać – dzieje się! Pracuję! Działam! Dla mieszkańców i z mieszkańcami.