
Zaprzyjaźnione Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych TERAZ zaprosiło mnie do wspólnego z seniorkami z Pisar gotowanie żurku wielkanocnego dla samotnych seniorów z okolic Pisar i potrzebujących z terenu Gminy Zabierzów; reszta miała trafić do lodówki społecznej w Zabierzowie.
O dziewiątej rano zameldowałam się w budynku sołeckim w Pisarach i wraz z seniorkami z Klubu Seniora „Wrzos” z Pisar, przystąpiłam do gotowania tej nieodmiennie kojarzącej się z Wielkanocą zupy. Zostało mi zlecone miażdżenie czosnku z solą, żeby wydobyć z niego zapach i smak, a następnie dzielenia ugotowanych wędzonych żeberek i białek kiełbasy.
Po skończonej pracy nagrałyśmy z seniorkami życzenia dla innych, a potem poszłam do domu.
O szesnastej znów zameldowałam się w Pisarach i – tym razem z pozytywnymi ludźmi ze Stowarzyszenia TERAZ – przystąpiłam do rozlewania gotowego żurku do słoików, naklejania na wieczka naklejek i wiązania sznureczków z wizytówką Klubu Seniora „Wrzos”.
Po skończonej pracy żurek został rozwieziony do samotnych seniorów, do siedziby GOPS (pracownicy mieli dziś rozwieźć żurek do podopiecznych GOPS-u), a reszta umieszczona w lodówce społecznej.
Lubię ludzi ze Stowarzyszenia Inicjatyw lokalnych TERAZ. Lubię to, jak pozytywnymi są ludźmi; bezinteresownymi, pozytywnymi, szczodrymi. Poza wszystkim innym to moi przyjaciele, na których pomoc zawsze mogę liczyć. Oni na moją też 🙂












