
Z mojego punktu widzenia maj i czerwiec były dla Rady Gminy spokojnymi miesiącami.
Wicewójt Rumian poznaje Gminę Zabierzów, problemy zarówno samej gminy, jak i jej mieszkańców. Ponieważ przez wiele lat był wójtem dużej gminy, ma porównanie. Ja przyglądam się jego pracy z zainteresowaniem i wiem, że nie jestem jedyna.
Gazeta gminna „Znad Rudawy” ma nowego redaktora naczelnego. W wyniku konkursu objął obowiązki związane z redagowaniem gazety i pisaniem do niej tekstów Bogdan Dobosz, dziennikarz z wieloletnią praktyką (również międzynarodową), pisarz. Na razie redaktor, który nigdy nie pracował w mediach samorządowych, uczy się samorządu i polityki samorządowej. Gminy Zabierzów uczyć się nie musi, bo jest jej mieszkańcem.
Sprawą, która w maju i czerwcu pochłonęła dużo czasu członkom Komisji Rewizyjnej, w tym mnie, było zapoznanie się ze sprawozdaniem z realizacji budżetu Gminy Zabierzów w 2024 roku. Regionalna Izba Obrachunkowa przyjęła sprawozdanie z realizacji budżetu bez zastrzeżeń i uwag. Swoją opinię musiała wyrazić Komisja Rewizyjna, w związku z tym odbyliśmy cztery kilkugodzinne spotkania w jej ramach, na których zapoznawaliśmy się ze sprawozdaniem z realizacji budżetu, a szczegółowych informacji udzielali nam kierownicy poszczególnych wydziałów urzędu gminy oraz dyrektorzy GZEAS, Samorządowego Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów, Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego, Kierownik GOPS. Budżet tak dużej gminy jak nasza nie jest sprawą prostą, jego realizacja zawsze napotyka jakieś problemy, a jednak realizować go trzeba. Przy czym trzeba mieć świadomość, że to zawsze jest „za krótka kołdra”, którą każdy ciągnie w swoją stronę, w związku z tym jeżeli jednemu na coś starcza, to innemu brakuje. A gmina musi działać, zaspokajać potrzeby mieszkańców i jeszcze realizować inwestycje. To jest bardzo trudne.
Sama procedura udzielania absolutorium wójtowi jest dość ciekawa, ponieważ za realizację budżetu w roku wyborów samorządowych, a taki właśnie był 2024 rok, udziela się absolutorium nie jednej i drugiej osobie sprawującej to stanowisko, ale Urzędowi Wójta. W Polsce, jak i w innych krajach demokratycznych, jest ciągłość władzy, w związku z tym za 2024 rok nie udziela się osobnego absolutorium za cztery miesiące pracy nad realizacją budżetu pani Elżbiecie Burtan, byłej wójt, a za kolejnych osiem miesięcy pani Dorocie Kęsek, obecnej wójt.
Nie ukrywam nawet, że przygotowania do absolutorium pochłonęły i mnie w maju i czerwcu w dużym stopniu. Komisja rewizyjna po dokładnym i szczegółowym zapoznaniu się ze sprawozdaniem z wykonania budżetu napisała opinię do Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz wniosek do Rady Gminy.
Czym jest absolutorium? Według Ustawy o samorządzie gminnym absolutorium nie jest wyrazem sympatii politycznej radnych; innymi słowy to nie jest odpowiedź na pytanie „Czy lubię wójt, czy nie?” tylko merytorycznym stwierdzeniem, że budżet został zrealizowany. W sytuacji, w której Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie, bez żadnych uwag i zastrzeżeń, zaopiniowała sprawozdanie z realizacji budżetu, i kiedy komisja rewizyjna również pozytywnie je zaopiniowała, Rada Gminy, co do zasady, powinna udzielić wójtowi absolutorium.
Sesja absolutoryjna wygląda tak, że najpierw odbywa się debata dotycząca Raportu o stanie gminy, w której każdy radny może wielokrotnie i bez żadnych ograniczeń zabierać głos. To jest ten moment, w którym zazwyczaj padają trudne, czy wręcz niewygodne pytania do wójta. To również ten moment, gdy radni dzielą się swoimi przemyśleniami dotyczącymi tego, co w gminie działa dobrze, co jest do ewentualnej poprawki, a co w ich opinii nie działa, natomiast wójt odpowiada na ich pytania. Tak też było w tym roku; radni podnosili kwestie wodociągów i kanalizacji na terenie gminy, rozbudowy szkół, budowy nowych budynków sołeckich, zakupów działek, podwyżek wynagrodzeń urzędników pracujących w Urzędzie Gminy Zabierzów, kwestie związane z ochroną środowiska, organizacjami samorządowymi i polityką informacyjną gminy. Na postawie tej debaty wójt otrzymuje lub nie votum zaufania. W tym roku zostało ono udzielone pani wójt stosunkiem głosów 20 – za i 1 – wstrzymujący się (radny Krawczyk).
Następnie, dokładnie według tych samych zasad, odbyła się debata poprzedzająca udzielenie absolutorium, oparta na wspomnianym wyżej Sprawozdaniu z wykonania budżetu.
Zaryzykuję tezę, że radni, którzy nie pracowali nad nim w czasie licznych spotkań komisji rewizyjnej, mają o nim wiedzę pobieżną (aczkolwiek nie jest to wiedza tajemna).
Jak wyglądało to w 2024 roku?
W największym skrócie: zaplanowany na początku roku deficyt miał wynieść na koniec roku 39.480.131 zł, a wyniósł 14.480.800 zł, czyli był niższy od planowanego o 24.999.331 zł. Na rok 2024 zakładany był deficyt operacyjny w wysokości 2.351.078 zł, a ostatecznie została wypracowana nadwyżka operacyjna w wysokości 16.208.118 zł. Również wskaźnik zadłużenia uległ poprawie; jest ono niższe o 7.666.389 zł od planowanego.
Wiem, że prawie nikt nie lubi czytać danych liczbowych, ale te liczby naprawdę są ważne. Oczywiście nie udało się zrealizować wszystkich planowanych inwestycji (z różnych zresztą powodów); zobaczymy, w jakim stopniu zostanie zrealizowany budżet zaplanowany na 2025 rok. Debata poprzedzająca absolutorium w gruncie rzeczy jest pewnym uzupełnieniem debaty nad Raportem o stanie gminy. Poza tym… radni też nie lubią liczbJ Chętnie podnoszą kwestie inwestycji w swoich sołectwach, rzadziej patrzą na gminę jako całość, zwłaszcza w kontekście danych liczbowych. Po debacie odbyło się głosowanie nad udzieleniem wójt absolutorium za wykonanie budżetu. Również i w tym przypadku zostało ono udzielone stosunkiem głosów 20 – za i 1 – wstrzymujący się (radny Krawczyk). W związku z tym nasuwa się oczywiste pytanie: „Czy nastąpiła zmiana układu sił w Radzie Gminy?” Czas pokaże, ale wiewiórki mówią, że tak.
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy radni podjęli szereg uchwał. W maju radni zgodnie podjęli uchwałę o przyjęciu programu gminnego, który jest adresowany do najmłodszych mieszkańców naszej gminy, a konkretniej do noworodków. Od 2025 roku każdy nowo urodzony mieszkaniec naszej gminy będzie otrzymywał „Wyprawkę niemowlęcia”. Co w niej będzie? Rzeczy przydatne dla niemowlęcia – kocyk, śpioszki, czapeczka? Szczegóły zostaną dopracowane wkrótce.
Natomiast na czerwcowej sesji pojawił się projekt uchwały dwóch radnych dotyczących zwiększenia kwot na fundusze sołeckie. Tu miała miejsce sytuacja niemalże humorystyczna, choć wygenerowała sporo nerwów. Wszyscy radni zgodzili się co do tego, że fundusze niepodnoszone od dwudziestu lat należy podnieść, ale powinno to zostać poprzedzone porządnym procedowaniem uchwały, pracami w komisjach, być może konsultacjami ze sołtysami (osobiście bardzo za tym optuję). Tak też zdecydowano.
