
W Gminie Zabierzów dużo się dzieje
Nie ma się co dziwić, wszak lato króluje niepodzielnie, a jak lato, to i czas pikników, festynów i innych imprez pod gołym niebem.
Jedna z takich imprez, a mianowicie Rodzinny Piknik w Kobylanach odbyła się w tej, jednej z najpiękniejszych w naszej gminie, miejscowości.
Nie ukrywam, że dotarłam na nią zaledwie na chwilę, ale była to chwila spędzona wśród ciepłych, życzliwych i bardzo sympatycznych ludzi. Nareszcie miałam okazję spokojnie porozmawiać z dziewczynami z Koła Gospodyń Wiejskich „Kobylanki” – jednego z najmłodszych w naszej gminie, przy okazji takiego, w którym średnia wieku jest zdecydowanie niewysoka. Dziewczyny już zasłynęły swoim specjałem – chlebem z dzikim szczypiorkiem, który zbierają w Dolinie Kobylańskiej. Kto nie próbował, niech żałuje i jak najszybciej naprawi niedopatrzenie. Warto! Natomiast ich lemoniada warta była grzechu.
Ciasta i słodkości przygotowane przez panie z Klubu Seniora słyną w całej gminie, więc zachwalać ich nie trzeba.
Wiem, że w ramach Pikniku odbył się również Dzień Dziecka, a w ramach niego dmuchańce, konkursy organizowana przez strażaków i inne atrakcje.
Całość zakończyły tańce pod gołym niebem, do których przygrywał zespół Secret Band.
Dla mnie krótka obecność na Rodzinnym Pikniku w Kobylanach była okazją do krótkich, ale miłych rozmów z Ewą i Jackiem Macałkami z Klubu Seniora, radnym Bernardem Strzeleckim, dziewczynami z KGW „Kobylanki”.
Fajny czas wśród fajnych ludzi.







