Uważam, że miarą naszego człowieczeństwa jest umiejętność dostrzegania potrzeb innych i pomagania innym. Zawsze byłam zwolenniczką idei dzielenia się. Zawsze też uważałam, że dbałość o planetę zaczyna się od małych kroków, które owocują ideą zero waste. W związku z tym idea lodówek społecznych, jadłodzielni i innych tego typu inicjatyw jest swego rodzaju meta ideą, łączącą
Obiecałam Wam, Mieszkańcy, że będę regularnie zdawać relację z moich działań w roli radnej. A praca radnej to zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Tym razem zaliczyłam niepowodzenie, może nawet PORAŻKĘ. W czasie mojego październikowego dyżuru radnej (dyżury pełnię w Ujeździe w każdy drugi czwartek miesiąca w godzinach 18.00 – 20.00), przyszedł do mnie zastępca komendanta
Czy pamiętacie Państwo sprawę intensywnie intensywnie niebieskiego koloru wody w Rudawce, którą opisałam Wam 22 września? Sprawę tę podchwyciły również media, a my, wraz z grupą przyjaciół, zabezpieczyliśmy próbkę wody i sfinansowaliśmy jej przebadanie przez WWF. Wyniki są, niestety, miażdżące.
28 października w PSZEpiekarni w Zabierzowie wraz z gronem bezinteresownych osób, którym nie jest obojętny los dzieci i młodzieży nauroatypowych. Założycielka Fundacji Marta Kubaty zaprosiła na to spotkanie dyrektorkę Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Zabierzowie Kingę Gibadło, pedagog Szkoły Podstawowej w Zabierzowie i inne osoby, które bądź pracują na co dzień z dziećmi neuroatypowymi, bądź są rodzicami
Wczoraj byłam z przyjaciółmi na Rzekach w Pisarach. W pewnym momencie zwróciłam uwagę na przepiękny szafirowo-kobaltowy kolor wody. Kolor zupełnie nienaturalny, dodam. Chwilę staliśmy i podziwiali zjawisko, a potem uświadomiliśmy sobie, że woda w rzeczce, która jest dopływem Rudawy nie powinna tak wyglądać, zwłaszcza że Rudawa jest ujęciem wody pitnej dla Krakowa. Po konsultacji z
Sierpień jest tradycyjnie okresem przerwy w działaniu Rady Gminy.Czy to znaczy, że radni w sierpniu nic nie robią?A to już zależy od samych radnych. Nic robić nie muszą, w związku z tym jedni odpoczywają na całego, inni pracują na „pół gwizdka”, a jeszcze inni pracują na całego. Ja obrałam tę drugą opcję. Jak mówią biegacze:
Tempus fugit, jak to mówią, więc i miniony miesiąc zleciał mi błyskawicznie, przy czym absolutnie nie był o miesiąc bezczynny. Na tapecie znalazło się kilka kolejnych spraw, co nie znaczy, że dotychczasowe zostały przez mnie zarzucone. Ukończono skatepark w Pisarach – zgodnie z umową, a moja rola w tym była znikoma, jeżeli nie żadna. Po
Rzeczki. Magiczne miejsce pomiędzy Pisarami, Rudawą i Dubiem. „Rudawska Amazonka”. Od lat zarośnięte i zachwaszczone, niegdyś zadbane i kwitnące życiem. Już od jakiegoś czasu słyszałam od wielu z Was, że chcielibyście, żeby przywrócić do użytkowania tzw. Rzeczki, czyli teren pomiędzy Dubiem, Pisarami i Rudawą, w którym meandruje Rudawka, tworząc urocze miejsca do spacerów, biegania, jeżdżenia
W czwartek 13 czerwca wraz z rudawskimi radnymi: Haliną Kurtyką, Janem Surówką i Zbigniewem Poradą oraz sołtysem Marcinem Cieślakiem byliśmy na roboczym spotkaniu w siedzibie firmy Mikro-Polska S.A.w Krakowie.Firma ta chce wybudować w Rudawie jedyny w swoim rodzaju Park Miniatur. Jego wyjątkowość ma polegać na tym, że w ogóle nie będzie tam miniatur obiektów spoza